Rosyjskie milionerki i stado celebrytek na pokazie Kupisza. Kulisy prezentacji kolekcji Krivan [FOTO]

kupisz

Robert Kupisz to szczwana bestia. Z pokazami swoich najnowszych kolekcji zawsze czeka do grudnia, kiedy to powoli zaczyna się sezon ogórkowy, a gwiazdy błagalnym wzrokiem patrzą w kalendarz i zastanawiają się, gdzie tu ktoś zaprosi na jakiś event. Byle były foty i jakaś farelka, bo pierwszy śnieg i przymrozek nie zwalnia z chodzenia z dupą na wierzchu i szpilkach z odkrytym palcem. Wszyscy już zdążyli zaprezentować swoje modowe dobra, a najbardziej lubiany projektant może wjechać na rolkach na opcję „all eyes on me” i nie ma na niego mocnych. Pokazy Roberta z roku na rok są coraz większe i nawet pokaźny metraż Soho Factory powoli schodzi do narożnika w obliczu ofensywy kupiszowych gości i tak też było w ostatni czwartek.

Lubię tam wpadać, bo w jego przypadku zawsze można liczyć na fajne show i roznegliżowanych kolesi, a czego więcej w życiu trzeba, jak nie tego właśnie? Tym razem jednak zaniepokoił mnie trochę dress code – „na cebulkę”. I teraz prawdziwa zagwozdka: czy to odwołanie do patriotycznych wartości naszego społeczeństwa, czy może wyłączyli klimę i będzie piździć po nogach? Jako przedstawiciel tzw. klasy średniej aspirującej i tak zawsze idę w opcję pt. „biały t-shirt z czymś tam”, ale z ogromnym zaciekawieniem przyglądam się gwiazdom i ich interpretacjom wskazówek umieszczonych na zaproszeniu. No i tutaj nie będzie wielkiego zdziwienia, że np. dla Natalii Siwiec na cebulkę to outfit z odkrytym brzuchem, śliczna Marcelina Zawadzka poszła z kolei w lateksowy berecik (ja już znam te cebulki), a Macademian Girl w coś w rodzaju Niewolnicy Isaury, która po odzyskaniu wolności została stylistką korespondencyjną na Snapchacie. Oczywiście, tylko się zbijam, dziewczyny wybaczcie te luźne skojarzenia.

Celebrytki wyręczyły na szczęście klientki Kupisza i jego przyjaciółki – tak mniemam, bo zajmowały pierwsze i drugie rzędy, więc coś znaczyć w tym światku muszą. Dostały chyba cynk, że motyw kolekcji ma być z lekka góralski i skryły swoje mozolnie doczepiane włosy pod wielkimi puchowymi czapkami. Trochę opcja na Weronikę Książkiewicz na okładce „Playboya”, trochę zlot rosyjskich milionerek. Szanuję, ale nie zazdroszczę, bo musiały się w tych futrach nieźle podczas pokazu upocić. A było co oglądać! Robert wypracował już swój styl i mam wrażenie, że przy każdym kolejnym pokazie zabiera go po prostu na wycieczkę w inne miejsce. Tym razem, jeśli wierzyć tytułowi kolekcji, wspinaliśmy się na położony w Słowacji szczyt Krywań. A po polsku – Cleo w pociągu Orient Express w drodze na casting do Czarodziejek z Księżyca. W męskich sylwetkach podobały mi się futra, ale może to dlatego, że mam takie ciche marzenie, żeby kiedyś odjebać się tak do jakiejś telewizji i stać jak Buka komentując niusy z polskiego show-biznesu. Także Roberto, puszczam oczko, wysyłaj, będziemy działać. Może nie nazywam się Michał Zaczyński, ale na koniec notki wybrałem dla Was najciekawsze moim zdaniem sylwetki, które z chęcią zobaczyłbym na polskich ulicach.

Po zakończeniu pokazy przyszedł czas na oblężenie baru z wódką i wspólne pląsy. To już chyba tradycja, że Kupisz zaprasza gości do wspólnej zabawy i wygibasów w rytm przebojów Rihanny. I nagle to wielkie Soho zamienia się w Glam, chłopaki w rurkach biegną pod ściankę z drinkami i jest wielka arla apetina feta. Lubię to! Zrobiłem dla was trochę zdjęć, ale w drodze na pokaz jakiejś dziwnej awarii uległa moja karta pamięci do aparatu. Strasznie się wkurwiłem, bo musiałem cykać fotki telefonem, więc dziś nie za bardzo grabari photography, ale lepszy rydz niż nic.

FullSizeRender (2) FullSizeRender (3) FullSizeRender (4) FullSizeRender (5) FullSizeRender (6) FullSizeRender (7) FullSizeRender (8) FullSizeRender (9) FullSizeRender (11) FullSizeRender (12) FullSizeRender (13) FullSizeRender (14)FullSizeRender (17) FullSizeRender (15) FullSizeRender (16)akpa20161201_kupisz_jk_0053 akpa20161201_kupisz_jk_0061 akpa20161201_kupisz_jk_0199 akpa20161201_kupisz_jk_0206 akpa20161201_kupisz_jk_0453 akpa20161201_kupisz_jk_9770 akpa20161201_kupisz_jk_9774 akpa20161201_kupisz_jk_9788 akpa20161201_kupisz_jk_9793 akpa20161201_kupisz_jk_9797 akpa20161201_kupisz_jk_9877 (1) akpa20161201_kupisz_jk_9877 akpa20161201_kupisz_jk_9918 akpa20161201_kupisz_jk_9970 akpa20161201_kupisz_jk_9988

11 Comments on “Rosyjskie milionerki i stado celebrytek na pokazie Kupisza. Kulisy prezentacji kolekcji Krivan [FOTO]

  1. Zdecydowanie – pokaz to połączenie Czarodziejek z Księżyca po ostrej walce z wrogami oraz zespołu Krywań po całonocnym weselu. Cikawa inspiracja. Ciekawe kiedy Kupisz zaproponuje coś do noszenia. Ok, futerka i kożuszki fajne, ale jeśli to kolekcja zimowa, to raczej na lekkie zimy w Atenach…

  2. Jak ta z wielkimi balonami tak się ubiera „na cebulkę” to ja dziękuję. Prawdziwa rosyjska caryca 😂

  3. Wpis jak zawsze super:) jeśli te zdjęcia były robione „tylko” telefonem to szacun 😀 Grabari photography level hard 🙂
    A i dodane jest dwa razy to samo foto- chyba Ci się model spodobał bo szczerze niczego sobie a i outfit spoko 😀
    No i fajnie zobaczyć zwycięzcę Top Model na wybiegu(kibicowałam mu) 🙂

    • Niestety nie, ale rozumiem, że jest jakieś zapotrzebowanie skoro pytasz? Fajnie byłoby więcej zarabiać, dawaj znaka jak coś 😉

      • Oczywiście, że jest. Koledzy po fachu chętnie korzystają, co prawda muszą się trochę napocić, ale są efekty 😉

  4. Grabari zdradzisz jak nazywa się ta laska z dekoltem po wielkie cycki i z końskim ogonem na głowie? Błagam. Czekam na odpowiedź

  5. Dobry, rzeczowy, konkretny, bez przysłowiowego lania wody.
    Nie cierpię artykułów które nic nie wnoszą i są pisane chyba dla
    samego pisania. Tutaj mamy ewidentne przeciwieństwo tego.
    I to mnie niezmiernie cieszy. Pozdrawiam autora i czekam
    na więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *