Dżoana Krupa Superstar & tajemnice lodówki DDTVN

1

 

Do tej pory, dziwnym trafem, nasze drogi z Joanną Krupą nie krzyżowały się często. Pierwszy wywiad zrobiliśmy jakieś dwa lata temu, a później z różnych powodów do kolejnych spotkań nie dochodziło. W końcu jednak przyszedł czas, żeby nadrobić zaległości – w piątek miał miejsce press junket z gwiazdą Top Model. Spotkanie krótkie, ale jak to w przypadku seksownych blondynek bywa, intensywne!

Cała historia odbywała się w studiu Dzień Dobry TVN, którego Joanna zaledwie kilkanaście minut wcześniej była gościem. Jak to w przypadku takich nazwisk bywa, pojawili się przedstawiciele praktycznie wszystkich internetowych redakcji oraz tłum fotografów. Nie będzie przesadnym ryzykiem powiedzieć, że Dżoana jest ulubienicą fotoreporterów. Bo w pozowaniu jest prawdziwą profesjonalistką i doskonale rozumie, że każdy z nich chce mieć dobry strzał. Cierpliwie więc ustawia się na ściance i obdarowuje wszystkich swoim amerykańskim uśmiechem. Amerykańskim, bo nasze rodzime gwiazdki często wolą raczej strzelać miny obrażonych hrabianek.image-(13)Część wywiadowa – zorganizowana przez PR programu bardzo żwawo – ma przebiegać według prostego klucza. Rozsiadasz się wygodnie z Joanną na kanapie i masz swoje 10 minut, aby wypytać ją o wszystko, o czym skrycie marzysz. Przychodzi w końcu moja kolej i już na starcie robi się nice as fuck, bo Krupa wita się z tobą jak dobra koleżanka i jest skora do żartów. Mój operator poprosił ją, żeby usiadła bliżej mnie, bo tylko wtedy logo Top Model znajdujące się za jej głową będzie odpowiednio wyeksponowane. „To tylko wymówka, żeby mieć cię bliżej!” – żartuję. „No spryciula, zaraz będziesz chciał, żebym usiadła ci na kolanka” – słyszę w odpowiedzi, okraszonej oczywiście najbardziej typowym śmiechem Dżoany świata. Przed rozmową gwiazdą zajmuje się jeszcze wizażystka, która poprawia mejkap i włosy. Poprawki są wprawdzie niewielkie, ale przemiła pani sprawdza kilka razy ustawienie kadru w kamerze i światło. W końcu musi być prawdziwe Hollywood, a nie jakiś Zbąszynek!

Sama rozmowa przebiega szybko i z uśmiechem, choć nie był to oczywiście wywiad rzeka. Nie przepadam za tak krótkimi spotkaniami, bo czas przewidziany na rozmowę determinuje jej charakter bardzo mocno. Jeśli mam tylko 10 minut to muszę myśleć konkretnymi formatami, które potem mają szansę znaleźć się w gazecie. „Program – mąż – rozbierane sesje – dzieci” i tak dalej. Trochę sztampa i nie ma płynności, no ale takie są reguły gry. To bardziej szybka ankieta, co może mieć też swoje plusy, szczególnie przy rozmówcach pokroju Asi, którzy lubią się rozgadać. Dlatego zdecydowanie wolę dłuższe posiadówki, gdzie można postawić na naturalne flow i prawdziwą rozmowę, z której absolutnie zawsze urodzi się coś dobrego. Z wywiadu wychodzę zadowolony, bo mówiąc po hamerykańsku, Joanna always delivers! Szczera, bezkompromisowa w swoich wypowiedziach i uroczo zabawna, czego chcieć więcej? Po efekty zapraszam do kiosków w przyszłym tygodniu, bo Krupa to w Fakcie jedna z ulubionych bohaterek.image-(3)Korzystając z okazji, postanowiłem zwiedzić też nieco samo studio Dzień Dobry TVN. Oczywiście mój wzrok przykuła mityczna już lodówka, którą codziennie rano oglądają miliony Polaków. Niestety, w środku same warzywa i owoce, żadnego konkretnego mięsiwa. Świadomość, że zagląda do niej od niedawna Jarek Kuźniar też nieco mnie rozczuliła. Humor poprawił mi za to catering, no bo tutaj to już się działy trochę cuda na kiju. Słodkości, ciastka, a nawet mięsne cudowności i wykwintne tarty. No, takie warunki pracy to ja rozumiem!

Wykonałem kilka pamiątkowych fotografii. Na niektórych widać, że jedzenie było atakowane bardzo agresywnie, ale to pewnie ktoś z Super Expressu. Przy okazji, jestem w końcu blogerką – piękna czarna bluza z rysiami to projekt Małgorzaty Salamon. Możecie jej dać zarobić tutaj. Kiss!Bez-nazwy-1image-(10)image-(11)1image-(7)image-(8)image-(15)2image-(14)

1 KOMENTARZ

  1. Garbarku, lowciam Twe opisy wprost z cyganskiej duszy. A ostatnio obcielam wlosy na Dżoanę. Ale ryj został ten sam, wiec to nie mialo senu… anyway spoko blogask sie zapowiada 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here