Wstyd. Dlaczego polskie gwiazdy boją się tęczy?

34

O tragedii w Orlando, gdzie uzbrojony po zęby szaleniec zastrzelił w klubie dla gejów 49 osób, a 53 ciężko ranił, nie sposób było nie usłyszeć. Sądząc jednak po aktywności w sieci polskich gwiazd i celebrytów, wydarzenie to nie zrobiło na nikim większego wrażenia.  Próżno szukać łzawych epopei o zwyciężaniu zła miłością, nawoływania do tolerancji czy po prostu zwykłej refleksji nad tym, co się stało. A przecież do tej pory wszelkie akty terroru były przez celebrytów skrupulatnie odnotowywane. Dlaczego tym razem jest inaczej?

Najpierw jednak chciałbym pochwalić tych, którzy zdecydowali się wyjść przed szereg. Doda, Tomasz Kammel, Dawid Podsiadło, Grażyna Wolszczak, Michał Piróg. Pewnie kogoś pominąłem, ale mówię tu o pierwszej lidze, tych najbardziej widocznych. Każde z nich, choćby symbolicznie, poświęciło trochę swojej przestrzeni reklamowej na to, żeby oddać hołd ofiarom i potępić bestialstwo wymierzone w społeczność homoseksualną. Nie będę ukrywał, że kiedy zobaczyłem wideo nagrane przez Tomka to mocno się zdziwiłem, bo bądźmy szczerzy, takim gestem on ryzykuje najwięcej. Bo pracuje w Telewizji Publicznej, która od kilku miesięcy ma jasną linię programową, bo plotki o jego orientacji seksualnej są już nieodłącznym elementem jakiejkolwiek dyskusji, w której pada nazwisko Kammel, bo w końcu jako prezenter i dziennikarz powinien być przeźroczysty. Ogromny szacun, Tomek! I nagroda specjalna dla Saszan. Specjalna, bo od młodych nic nie wymagam, a jednak potrafią.

A co z resztą? Dlaczego po zamachach we Francji czy Belgii wylewało się morze facebookowych łez, flag, okolicznościowych grafik? Czy współczucie celebrytów jest ograniczone geograficznie i obejmuje tylko Europę i tragedia, która miała miejsce kilka tysięcy kilometrów od Polski nie pokazuje się już na Waszych radarach empatii? Przepraszam, ale będę jechał po nazwiskach.

Małgorzata Kożuchowska, Kayah, Monika Olejnik, Kuba Wojewódzki. Wielcy tego show-biznesowego świata, którzy nie czekali nawet kilku godzin, by dać wyraz swojej solidarności z ofiarami np. ataków w Paryżu. Teraz milczą. Monika Olejnik dodaje kilka postów związanych z piłkarskimi Mistrzostwami Europy, Kuba chwali się zdjęciami z tropikalnych wakacji ze swoją śliczną dziewczyną, a Małgosia promuje akcje charytatywne. Ok, Boskiej Kożuchowskiej odpuśćmy, bo walczy o życie dzieci, a to ważniejsze niż stracone już życie jakichś tam amerykańskich pedałów.

Dlaczego milczą artystki, których twórczość od dawna porusza i tak mocno angażuje homoseksualistów? Edyta Górniak, która opłakuje śmierć amerykańskiego aktora i ma ogromne pokłady empatii i nadzwyczajnej wrażliwości, nie zdobyła się na żaden gest, a przecież na jej koncertach pierwsze rzędy to tęczowa armia wpatrzona w nią od kilkunastu lat. Wiem, bo byłem, bo znam jej odbiorców. To samo Justyna Steczkowska. Skąd ta cisza? Znasz swoich fanów, w Twojej ekipie nie brakuje gejów. Wiem, że większy interes jest w tym, żeby na Facebooku zareklamować swój koncert, ale dwa słowa odnośnie ataku wymierzonego w ludzi, dzięki którym ktokolwiek kupuje jeszcze bilety na Twoje występy nie zabolą. Monika Brodka też zapomniała zmienić profilowego na tęczowe, a szkoda. Agnieszkę Włodarczyk nie dalej niż dwa miesiące temu spotkałem na imprezie dla gejów, ale widocznie zabłądziła. Po rozstaniach ludzie szwendają się w różnych dziwnych miejscach, więc brak jakiejkolwiek reakcji z jej strony jest usprawiedliwiony.

Odrębny akapit należy się Andrzejowi Piasecznemu. Wszyscy wiemy dlaczego. Nie oceniam jego wyborów, każdy ma prawo do mówienia o swoim życiu prywatnym tyle, ile uważa za stosowne. Ale jeśli pół roku temu rozmawiam z nim podczas nagrań do The Voice, dosłownie dwa dni po atakach w Paryżu, a na jego marynarce błyszczy czarna wstążka jako znak solidarności z ofiarami, to teraz ta cisza wydaje mi się trochę nie na miejscu. Kurwa, trochę przyzwoitości. Nie oczekuję tego od Dawida Wolińskiego. On też się nie pokusił o nawet symboliczny post. Był zajęty reklamowaniem nowego samoopalacza i publikowaniem zdjęć z „dorszyka” z Gośką Sochą. Są lajki, komentarze od przystojnych facetów, to wystarczy. Jak Dawid pojedzie na wakacje do USA to na pewno będzie bawił się w lepszych klubach gejowskich niż jakaś speluna w Orlando.

Najbardziej rozczarowały mnie nasze międzynarodowe gwiazdy. Joanna Krupa woli fotografować swoje piersi niż zwrócić uwagę na horror, który rozegrał się ledwie kilkaset kilometrów od miejsca, w którym na co dzień mieszka. Anja Rubik – nie wiem co powiedzieć, liczę, że to jakieś fatalne przeoczenie, pomyłka, bo kto jak kto, ale ona nigdy nie zapominała o mniejszościach i jest jedną z niewielu osób, które od zawsze głośno manifestowały niewygodne dla polskiego społeczeństwa poglądy.

I nie piszę tego wszystkiego tylko dlatego, że jestem smutnym pedałem, któremu marzy się walka o prawa uciśnionych. Bycie gwiazdą/celebrytą/osobą publiczną to nie tylko rozpoznawalność, pieniądze i sympatia milionów. To również ogromna odpowiedzialność. W takich momentach, kiedy ginie kilkadziesiąt osób i to tylko dlatego, że kochają „inaczej” (to najbardziej chujowe określenie wszechświata), trzeba zareagować. Choćby dlatego, że przyglądają się temu młodzi ludzie, sami odkrywający swoją seksualność, zadający pytania, chcący potwierdzenia, że wszystko jest okej. Szczególnie w takim kraju jak nasz. Wiecie, robię z wami wywiady, spotykamy się na pełnych blichtru imprezach i przez ułamek sekundy może się wydawać, że jesteśmy równi. Nie jesteśmy. Nie dlatego, że więcej zarabiacie, że ludzie zaczepiają was na ulicy. Nie jesteśmy równi dlatego, że mi odmawia się podstawowych praw. Mi i tysiącom waszych fanów, ludzi, dzięki którym na wasze konta trafiają fajne pieniądze i nie musicie się martwić takimi pierdołami, nawet jeśli sami jesteście homoseksualistami, bo pojedziecie sobie na wakacje do Dubaju i możecie mieć wszystko w piździe.

Od tragedii w Orlando minęły już 3 dni. Macie jeszcze czas, żeby coś powiedzieć, napisać. Informujecie nas o tym, co jedliście, jakiej marki sukienkę dostałyście w prezencie. Chuj z tym. Teraz chciałbym wiedzieć, dlaczego milczycie akurat wtedy, kiedy wasz głos jest tak ważny.

PS. Wiem, wiem, zaraz mądre głowy będą krzyczeć, że przecież o atakach terrorystycznych w Nigerii czy Turcji też nikt nie pisał, więc gdzie ta równość. Ano nikt nie pisał właśnie z powodu ignorancji. Ludzie przyzwyczaili się, że w pewnych rejonach świata takie rzeczy są na porządku dziennym. Nie pozwólmy więc, by ktokolwiek przeszedł do porządku dziennego ze strzelaninami w USA, a już na pewno nie z przemocą wobec mniejszości seksualnych.

34 KOMENTARZE