Renata, nie panikuj. Jesteś medialną panną nikt i to nie wina montażu

renulka

Nepotyzm w polityce mocno boli ludzi i kolejne partie rządzące zapewniają, że nie pójdą w ślady poprzedników i na dobre ukrócą ten proceder. Kończy się tak, że wszystkie matki, żony i kochanki, choćby wcześniej pracowały tylko w kiosku, i tak dostają fajne stanowiska w państwówkach i wtedy już całe rodziny mogą grupowo ruchać budżet na grubą kasę. Życie. A w życiu jest tak, że absolutnie wszędzie panują podobne zasady. W show-biznesie wystarczy tylko, że sypiasz z kimś sławnym, gwiazdor się tego nie wypiera, może nawet czasami pokaże cię na ściance i już, nowa celebrytka gotowa. Borys Szyc czy Piotr Adamczyk mogliby spokojnie wpisać sobie do CV zawód „celebrity scout”, bo ilekroć jakaś śliczna pani idzie z nimi do łóżka, to zostaje projektantką, stylistką, aktorką, modelką i kim tylko zechce. I nie ma w tym absolutnie niczego złego. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś zapomina, dzięki czemu tak naprawdę ktokolwiek o nich głośno mówi.

Ostatnio do zacnego grona „panien nikt” dołączyła Renata Kaczoruk. Jeśli wierzyć desperackim hasztagom na Instragramie, nowa żona Kuby Wojewódzkiego. Podobno wzięta modelka z sytym międzynarodowym portfolio, choć znalezienie żyjącej osoby, która widziała ją na wybiegu w Paryżu, graniczy z cudem. Promotorka tzw. „startupów” i gwiazda show „Azja Express”, w którym, jak informuje nas lektor przy okazji każdego odcinka, biorą udział „osoby znane” i ich znajomi. Z czego znana jest Renata? Mniej więcej z tego samego, z czego słyną króliczki „Playboya”. Nie powiem tego na głos, ale chyba nie muszę.

Renata nie ma ostatnio łatwego życia, bo w programie pokazana jest jako niezbyt rezolutna, momentami wręcz głupawa, zadufana w sobie gwiazdunia w New Balancach. Sposób w jaki traktuje partnerkę sprawia, że chcemy strzelić ją po pysku albo chociaż zostawić jej jakiś nieprzyjemny komentarz na Instagramie. Nie jest to jednak najlepszy pomysł, bo pani Kaczoruk-Wojewódzka jest bardzo wrażliwa i kasuje wszelkie niepochlebne opinie, nie chcąc dawać pożywki mediom. Przypomnę tylko, że mówimy o tej samej laluni, która nie ma nic przeciwko chwaleniu się życiem prywatnym u boku króla telewizji, oznaczaniu go na zdjęciach i dokładnym informowaniu o tym, gdzie w danej chwili przebywają, by potem ganiać za zwabionymi paparazzi i rzucać w nich kostką chodnikową. Żeby nie było – to nie jest dawanie pożywki mediom. Najwyraźniej Renulka uczy się konsekwencji od swojego mistrza. Pojętna z niej uczennica!

Niestety, świeżo upieczona celebrytka, przed skasowaniem komentarzy, musiała je przeczytać, a lawina hejtu skłoniła ją do zejścia w głęboką defensywę. Renata przyjęła pozycję obronną i śladem wielu nielubianych w telewizji poprzedniczek, winą za to, że na szklanym ekranie jest nadąsaną pipą, obwiniła złych montażystów i producentów programu.

Zrzut ekranu 2016-09-18 o 12.50.58

Nie wiem jak Was, ale mnie to oświadczenie mocno wzruszyło, chyba nawet bardziej niż kapitalnie dobrane zdjęcie Lady Diany Kaczoruk z azjatyckim dziecięciem na kolanach. Wujek Kuba szybko udostępnił post na swoim obleganym profilu, co rozbawiło mnie podwójnie, bo kto jak kto, ale Wojewódzki i goście jego programu doskonale wiedzą, jak to jest zmontować kilka godzin materiału pod ustaloną wcześniej puentę. Rozbrajające jest też nawiązanie do wypowiedzi Przemka Salety, który owszem, wspominał o trikach montażowych w „Azja Express”, ale z zupełnie innego powodu. Saleta został wykluczony z programu z powodu złamania regulaminu, czego był od początku świadomy, a swoim fanom i telewidzom tłumaczył jedynie okoliczności, w których do tego doszło. Trochę inna para kaloszy, sami przyznacie.

Być może zafałszowany obraz Renaty Kaczoruk to „coma niezrozumienia”, która pochłonęła telewidzów i internautów. Cytat pochodzi z ust samej zainteresowanej, bo jak na kogoś, kto ma ogromny problem z wymawianiem „ą” na końcu wyrazów i funduje nam swojskie „-om”, jest ona niezwykle płodna intelektualnie. Wystarczy obejrzeć dostępne w sieci wywiady, w których, przynajmniej w zamierzeniu, gwiazda walczy ze stereotypami głupiej modelki. Niestety, spoiler – nieudanie. Strumień świadomości, który funduje przy okazji każdej rozmowy jest wręcz porażający, choć imponuje zażartość w używaniu sformułowań, które mają nadać jej wypowiedziom inteligenckiego sznytu, nawet jeśli nasza złotousta sama nie do końca je rozumie. Wygląda to tak, jakby przed oczami Renaty ktoś wyświetlał przypadkowe hasła ze słowników dla mądrych ludzi, a ona spontanicznie wplatała je w swoje wypowiedzi. Efekt jest po prostu komiczny, ale to też pewnie wina montażu, bo w końcu komu na Pudelku czy innych portalach zależy na tym, aby pokazać ją z dobrej strony? To byłoby zbyt proste, my wolimy „komiksową, programową jednowymiarowość”, a nie wgłębianie się w tak złożone osobowości jak Renaty, która na co dzień walczy z obroną niezależności polskich sądów. A może niezawisłości? Chyba znów się czepiam.

Zrzut ekranu 2016-09-18 o 13.07.23

Renata ma teraz spory problem, bo weszła już do celebryckiej wody, bardzo się jej to wszystko podoba, ale nie do końca chyba wie, co zrobić z faktem spotkania się ze ścianą hejtu. Nagle okazało się, że bycie dupą Wojewódzkiego może i gwarantuje immunitet w TVN, ale w mediach to bilet w jedną stronę. Wybacz Renata, ale po dziewczynie Wojewódzkiego, piekielnie inteligentnego faceta, spodziewaliśmy się po prostu czegoś więcej. Czegoś więcej niż zapatrzonej w siebie dziewczyny, która opowiada o tym, że „bycie modelkom jest ciężkom pracom, a pieniądze szczęścia nie dajom”. Skoro naprawdę jesteś modelką, to po prostu wyglądaj i milcz. Wygrają na tym wszyscy, a Ty najbardziej. Kontrakt na promowanie butów New Balance chyba nie przewiduje nic więcej niż wstawianie zdjęć na Instagram, więc jesteś bezpieczna. Całuję w stópki!

44 Comments on “Renata, nie panikuj. Jesteś medialną panną nikt i to nie wina montażu

  1. Nie znam jej osobiście, ale coś o ludziach już wiem. Pouczanie koleżanki, która ma nie mówić do mnie „nie panikuj”, bo co inni pomyślą, przecież Renulka nie może wyjść na słabą. To silna, piękna kobieta. Modelka, którą znamy z topmodel, bo nie z wybiegów czy sesji zdjęciowych. Jak ktoś jest dziany i to lubi i lubi też rozwalać hajs na drogie przyjemności to spoko – niech tylko nie pisze, że to dla niego problem, albo, że lubi proste życie, a pieniądze są tylko dodatkiem. 😉 Gdyby nie te pieniądze byłaby kasjerką w biedronce.

  2. piękny tekst o – generalnie – karierze w mediach różnych niepredysponowanych do niej osób 😉

  3. Samej pani Kaczoruk nie kojarze (zapewne dlatego ze to medialna panna nikt;) ), ale styl autora i jego prześmiewcze i przy okazji bardzo błyskotliwe sformułowania zachęciły mnie do czytania dalej, swietnie napisane

  4. Dodatkowo nie wywiązała się z barteru naciągając tym samym MAKE MY DREAM beauty clinic na zabiegi za ponad 1000zł! Klasa!

  5. Swietny artykul z polotem! Po raz pierwszy czytam coś na temat celebrytów mając jednocześnie wrażenie, że autor zafundował mi „rozgrzewkę umysłową” 😀

  6. A może to po Wojewódzkim powinniśmy spodziewać się bardziej inteligentnej partnerki? Nie odwrotnie, hmm?

  7. Od paru lat mam poważne wątpliwości czy o Kubie można faktycznie mówic per „piekielnie inteligentny”. Sprosne dowcipy i sprowadzanie większości wypowiedzi do seksu każe mi w to określenie dość mocno wątpić.
    Chyba że jego piekielny intelekt podpowiedzial mu ze trzeba udawać średnio błyskotliwego seksistowskiego buca..

  8. Jak zwykle świetny, celny tekst. Też mam wrażenie, że Renulka codziennie przed snem wkuwa słownik wyrazów obcych, żeby potem „zabłysnąć”, efekty są wyjątkowo żałosne. I jeszcze to „Ja” i „Siebie”.. :DD

    • Albo to wpływ kuby nasluchala sie mądrych zwrotow i tez tak chciała tyle ze IQ zabraklo

    • Przeciez to nie hejt kazda osoba ktora pokazuje sie w mediach obojetnie w jakiej roli aktorki wokalistki modelki musi liczyc sie ze inni beda oceniac jej umiejetnosci jezeli aktorka zagrala slabo swoja role byla malo przekonywujaca i nazwe ją drewnem a w dodatku nie ukonczyla szkoly aktorskiej pojawila sie w filmie bo jest dziewczyna znanego reżysera wiec napisze ze to panna nikt to dalej jest hejt?czy szczera prawda?nie bedziemy sie oszukiwać o istnieniu renulki dowiedzielismy sie jak kuba nam ją pokazał wcześniej byla taką światową modelką ze az nikt jej nie znał

  9. A czego się spodziewałeś po lasce, która pisze o sobie z dużej litery??? I to na bank nieprzypadkowo ( Ja, Siebie) WTF?!?!
    BTW – kolejny świetny tekst, zgryźliwy tetryku 😉

  10. Jeśli chodzi o cały ten program to wydaje mi się że więcej z biorących tam udział „gwiazd” bardziej straci niż zyska wizerunkowo. Na przykład promowana na super perfekcyjna dame Pani Rozenek , okazuje się że nie jest w ogóle damą tym bardziej perfekcyjną. Super kucharz Pascal przegrał konkurs w gotowaniu z amatorem. A zachowanie pary Jemioł i Lis to nawet się komentować nie chce.

    • Tutaj na dwoje babka wróżyła. Rozenek moim zdaniem zyskała w oczach większości telewidzów, bo w końcu wyszła z roli narzuconej jej przez poprzednie programy, w których brała udział. Hania Lis myślę, że to wciąż otwarta kwestia, Pascal cieszy się taką sympatią i uwielbieniem widzów, że Azja Express tego nie zmieni. Ale zgadzam się, że takie programy mogą sporo zweryfikować, nie dla wszystkich na korzyść 🙂 pozdrawiam!

    • Mi jemioła jest szkoda nie dosc ze nosi plecak za Lisicą ktora wiecznie jest roszczeniowa ( zatrzymaj samochod! znajdz nocleg ! zalatw cos do jedzenia! ) sama nic nie robi kulminacja jej bezczelnosci byla jak jemiol nosil na plecach swoj plecak z przodu jej plecak a ona nawet nie potrafila poszukac drogi na mapie i biedny chlopak sam musial sobie radzic

  11. Po co tyle hejtu? 🙂

    Z tą niezawisłością to chyba faktycznie czepianie, bo z pobieżnego researchu wynika, że pojęcia „niezawisłość” używa się bardziej w kontekście sędziów niż sądów i zwrot użyty przez Renatę był jak najbardziej spoko. A opisany bzdet to pewnie tylko wisienka na torcie całej reszty argumentów – czy nie przypadkiem a) dobranych pod kątem tezy b) nie(do końca)zweryfikowanych c) (nieco) przejaskrawionych? Propsuję pańskie lekkie pióro, czy chęć obnażenia pewnych postaw, ale niekoniecznie na „żywym organizmie” Renaty, której raczej nie poznał Pan na tyle, żeby formułować tak zdecydowane tezy w tak hejterskiej formie.

    Pozdrawiam! 🙂

    • Przecież napisałem, że się czepiam z tą niezależnością/niezawisłością 🙂 oczywiście, że piszę pod tezę, to chyba oczywiste, ale ona nie narodziła się w mojej głowie, to reakcja na medialne poczynania głównej bohaterki i tylko z nich ją rozliczam. Nie poznałem, ale tak samo nie pozna jej kilka milionów ludzi. Nie odbieram gwiazdom tego, że prywatnie są takie czy inne – zawsze piszę p tym, jak się nam sprzedają 🙂

      • Czyli hejt.
        Nie znasz dobrze osoby, stawiasz niepewna tezę.
        Nic nie poparte faktami. Zwyczajny hejt.
        Ona nawet jeśli nie jest wiarygodna w swoim zachowaniu to nie robi krzywdy nikomu. Mam wrażenie, że osoba go pisząca nie ma nic ciekawszego do roboty niż komentowanie życia innych ludzi.

        • Misiu, ale robisz dokładnie to samo, co zarzucasz – nie znasz mnie i domniemujesz, że hejtuję bez powodu, że nie mam nic ciekawszego do roboty etc. Koło się zamyka 😉

        • Przecież to nie prawda. Osoba pisząca podała sporo argumentów. Ocenia wizerunek i podpiera się faktami. Nie ma to nic wspólnego z hejtem. Warto odróżniać krytykę od hejtu. Zbyt łatwo każdą krytykę nazwać hejtem i starać się ją zdeprecjonować. To opinia „Maćka” jest klasycznym hejtem, bo ewidentnie pokazuje, że autor wpisu nie przeczytał albo nie zrozumiał głównego tekstu. I jemu brak argumentów.

      • „Przecież napisałem, że się czepiam z tą niezależnością/niezawisłością”

        Tak, ironicznie 😉 A nawet jeśli założymy, że to tylko moja interpretacja i przyznaje Pan, że to czepianie, czytelnik zostaje z aluzją, że przynajmniej było się czego czepiać 😉

        Nie powiedziałabym, że Renata (której – gwoli ścisłości też nie znam i raczej nie jest nam po drodze), sama „sprzedaje się” jako „panna nikt”. Rozlicza ją Pan (w 15 minut ;)) z poczynań medialnych wybiórczo. A może wręcz nie tyle z poczynań, co z relacji mediów z jej poczynań (a tego, jak z mediami bywa, tłumaczyć nie trzeba).

        • PanCat – ale jeszcze dwa lata temu nie było z czego rozliczać, bo Renata, choć pojawiała się czasami na zdjęciach paparazzi u boku Wojewódzkiego, po cichu robiła swoją modelingową robotę i tyle. Apetyt na więcej sprawił, że na prośbę samej zainteresowanej wiemy i dowiadujemy się więcej i to nie tylko wybiórczo z winy mediów – ona sama jest nośnikiem bardzo wielu informacji, na swoim Facebooku, Instagramie czy w wywiadach. Nie demonizowałbym mediów – ich trzeba po prostu mądrze używać. A mądrości medialnej bohaterce tekstu brakuje, co biorąc jest spowinowacenie z Wojewódzkim, dziwi i to mocno 🙂

  12. Hahha no i sie usmialam.Jakie to przykre ,ze osoba ktora to napisala miala az tyle czasu .Tak rozpisujac sie na temat osob ktorych w dodatku nie dazy sie sympatia ,to dopiero jest zenujace.Trzeba nie miec przyjaciol,hobby ,udanego zycia prywatnego skoro tyle czasu poswieca sie na osoby ktorych sie nie lubi zamiast w tym samym czasie spedzic czas z osobami ktore sie kocha.Zenujace

    • Zajęło mi to 15 minut, w tym czasie mój chłopak brał prysznic. Ale doceniam troskę!

  13. Może bez przesady z tą „panną nikt”. Była modelką już dawno temu, razem z siostrą bliźniaczką reklamowały między innymi bardzo dobrą firmę SIMPLE i wielkie plakaty wisiały na ulicach. To że teraz ma znanego męża i więcej pieniędzy nie znaczy że należy po niej jeździć ile się da. Każdy chce by mu się poszczęściło w życiu, a że trafiło na nią a nie na nas to nie powód do wylewania żalu

  14. Ciągle nie ogarniam jakim cudem kuba z nią jest przeciez z zoną czasami trzeba tez pogadać :/ coś mi sie wydaje że to jest jakaś ściema albo program Mamy cię i zaraz ktos powie ze to jakis straszny żart i renula to podstawiona aktorka i juz nie bedziemy musieli ogladac jej stóp w reklamowanych adidasach ani nie bedziemy sluchac ze jest „modelkom”

    • Dokladnie po dziewczynie wojewodzkiego spodziewalam sie czegos wiecej to tak jakby nagle kuba ozenil sie z jolą rutowicz

  15. Znam pare polskich modelek jagodzińska anja rubik kamila szczawińska kazda robi kariere za granica a o reńce nikt nie slyszał chyba ze tylko ja jestem niedoinformowana w necie tez jakos nie ma info o jej osiągnięciach ona chodzi na tych wybiegach w podziemiu?

  16. Chyba przesadzona i za emocjonalna reakcja autora na jak sam określa – medialną Pannę Nikt , zaangażowanie godne większej sprawy 😉

  17. Ja tą Panią Renatę zauważyłam na Instagramie kiedy w trakcie wyborów tak bardzo popierała B.Komorowskiego. Ciekawiło mnie wtedy kim ona jest, że z takim rozmachem promuje politykę. Wtedy dowiedziałam sie ze to nowa dziewczyna Wojewódzkiego. No i chociaz Wojewódzki jest osobą ciekawą ona w żaden sposób nie intrygowała mnie aż na tyle zeby dowiedzieć sie coś wiecej na jej temat. Pózniej gdzieś ja widziałam, jej wypowiedzi i teraz tu w Azja Express. Powiem tylko ze zawiodłeś mnie Kuba. Panna inteligencja nie grzeszy, niczym sie nie wyróżnia. Nawet ładna nie jest i taka chuda. A jej wypowiedzi ze jest modelkom sa tak żałosne ze sie słuchać nie da. Kolejna Panna która bedzie w sławna pół roku a pózniej bedzie cisza.

  18. Trafilem tu przypadkiem i tak sie sklada, ze dziewczyne znam osobiscie. Tekst jest oczywiscie totalnie niesprawiedliwy i krzywdzacy dla Renaty, ale czyta sie go swietnie… Coz, sama tego chciala, skoro chce istniec na pudelkach, musi liczyc sie z tym, ze nie wszyscy beda sie nia zachwycac…

  19. Omg! Jakos przypadkiem trafilem na ta stronke… I Nie moge przestac czytac… Reportarze sa fascynujace, sposob pisania swietny! Tylko pogratulowac autorowi takentu…
    A teraz na temat pani Nikt…
    Nie reprezentuje NIC…usilnie probuje wtargnac w buciorach NB do polskiego „szołbiznesu” , ktory dla mnie z perspektywy zycia za oceanem jest poprostu smieszny… Tak jak Rafal Maslak i jego akademia pazurow… Pozdro All ! No H8 !

    Ps. Renato odblokuj mnie na instagramie!

  20. 1.”Chcemy strzelić ją po pysku.” Naprawdę? Aż takie emocje wywołuje? Trochę wstyd, żeby jakaś panienka z telewizji zirytowała blogera do tego stopnia, że nie wstyd mu pisać o chęci strzelenia po pysku.
    2. „Z czego znana jest Renata? Mniej więcej z tego samego, z czego słyną króliczki „Playboya”.” Czyżby? Myślę, że znakomita większość zna ją z racji bycia dziewczyną (żoną?) Wojewódzkiego. Sięganie po takie teksty jest bardzo, bardzo słabe.
    W telewizji może ona wypadać źle i głupio, mało mnie to obchodzi, ale czy to usprawiedliwia tak agresywny i emocjonalny komentarz?
    3. Na swoim koncie może kasować co chce i zarządzać nim wedle własnego upodobania. Jedni lubią dyskutować, inni kasują – co zrobić.
    4. Zgadzam się natomiast z twoją opinią na temat jej zachowania w programie, które tłumaczy manipulacją i montażem. No i to zdjęcie Madonny z dzieciątkiem…

    • To strzelenie po pysku to wyolbrzymienie, bardzo charakterystyczne dla moich tekstów 🙂 Co do punktu drugiego – króliczki Playboya też były dziewczynami Hefnera, a niektóre nawet dostąpiły bycia jego żoną. Znów – to przejaskrawienie, być może za mocne, ale ukazujące podstawową prawdę – znamy i piszemy o tej pani, bo jest dziewczyną kogoś znanego i bogatego. Nie znamy intencji, możemy domniemywać, ale to działa w dwie strony. Ktoś zakłada optymistycznie miłość, ktoś cynicznie co innego.

  21. I see many interesting posts here. Your website can go viral
    easily, you need some initial traffic only. How to get
    initial traffic?? Search for: Masitsu’s tricks

  22. Nie jestem zwolennikiem Renaty, ale jak już chcemy być purystami językowymi, to chociaż miejmy rację.
    Wystarczy spojrzeć do Konstytucji, sądy są niezależne, niezawiśli są sędziowie, proszę rzucić okiem chociażby na artykuł 186. trochę głupio się śmiać z czyjejś głupoty, samemu nie mając racji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *